Mapa

Mapa Polskich Klubów Baseballu i Softballu


Rekord Guinnessa w Osielsku (20-25.07.2010)
piątek, 30 lipca 2010 02:00

121 godzin i 11 minut - przez tyle czasu 35 śmiałków z różnych polskich miejscowości grało w softball w Osielsku. Kapryśna pogoda i krótkie drzemki nie przeszkodziły w udanej próbie bicia rekordu Guinnessa w najdłuższym meczu softballowym. Choć aby gracze Lemons i Green Team zostali wpisani do najbliższego wydania Księgi Rekordów Guinnessa, będzie trzeba poczekać około sześciu tygodni, każdy z zawodników uważa próbę za udaną.

FOTORELACJA: http://www.baseball.pl/?page=home&site=fotogallery&id=63#kotwica

Próba rozpoczęła się we wtorek 20 lipca o godzinie 12.00. Mimo mało atrakcyjnej pory na boisku w Osielsku pojawiło się mnóstwo osób. Na samym początku meczu zawodnicy grali na sto procent swoich możliwości, co uwidoczniło się w wyrównanym, niskim wyniku. Przyniosło to niestety negatywne konsekwencje.
- Mecz zaczął się w dobrym, mocnym tempie, wydaje mi się, że za mocnym, dlatego szybko przyszedł kryzys - wspomina Paweł Zawadzki, na co dzień zawodnik warszawskich Pasikoników, który podczas Próby zajmował się transmisją meczu na żywo, moderowaniem czatu oraz internetowego zapisu przebiegu meczu, a w wolnych chwilach dokumentował również to, co działo się w boksach i poza boiskiem.

Z pierwszymi objawami zmęczenia znacznie lepiej poradził sobie zespół Lemons, który uzyskał mocną przewagę, na przemian powiększaną i zmniejszaną w trakcie dwóch kolejnych dób. Po dwóch dniach upałów w lokalnej prasie pojawił się nagłówek "Modlą się o deszcz". Modlitwy najwidoczniej zostały wysłuchane, w piątek nad boiskiem pojawiły się deszczowe chmury, diametralnie zmieniając warunki i nastroje. Jak można zobaczyć w wideorelacji Pawła Zawadzkiego (link na końcu artykułu), części zawodników taka pogoda się spodobała, u części natomiast spotęgowała zniechęcenie i zmęczenie. Tańce radości "Wąskiego", wślizgi na zatopioną bazę domową podobały się nie tylko graczom, ale i kibicom oglądającym spotkanie.
- W deszczu grało się świetnie. Deszcz - dodatkowa zabawa - wślizgi, rzucanie się, trudniejsze piłki - jeszcze lepiej. No i mniej bolało po wślizgach - komentuje Mariusz Grzanowski, zawodnik Stali Kutno, w Osielsku reprezentujący barwy zielone.
- Warunki były nieciekawe. Raz było gorąco, raz chłodno i wilgotno przez ten deszcz. No ale na pewno lepiej się grało, jak był deszcz niż w tym słońcu, bo się bardziej męczyliśmy, a na deszczu było ciekawiej, można było lepsze wślizgi robić. Pogoda była, jaka była, ale daliśmy radę. Pięć dni to w końcu nie jest miesiąc - dodaje Miłosz Wiśniewski z Green Teamu, na co dzień zawodnik Diamentu Piła.
- Zdecydowanie gorszy był deszcz. Nienawidzę deszczu, bo nienawidzę być grubo ubrany i grać przemoknięty. Wolę osobiście upały - dla przeciwwagi dodaje Łukasz Trzpiot z sąsiedniej Bazy Bydgoszcz.

Obok zawodników, których na co dzień można oglądać w meczach ligowych, na boisku pojawili się także byli gracze, a nawet osoby, które po raz pierwszy trzymały w ręku sprzęt softballowy i baseballowy.
- Byłem zaskoczony szczególnie grą tych osób, które dopiero zaczynały. Nigdy nie miały styczności z baseballem ani z softballem, a podołały, wytrzymały do samego końca i w pewnym momencie grały jak równy z równym - relacjonuje Mariusz Grzanowski.
Jakub Osiński z KKSP Bełchatów podsumowuje krótko:
- Znakomicie się bawiłem. Jak mówiłem, mógłbym tak całe życie: grać, jeść i spać tylko. Rzadko mam okazję grać prawdziwy mecz - dziewięciu na dziewięciu, z sędziami, na prawdziwym boisku, więc było to dla mnie spełnienie takiego małego marzenia [zwłaszcza, że w finałową niedzielę zawodnik z Bełchatowa obchodził urodziny - przyp. red.].

Nie tylko umiejętności, ale i wiek graczy był zróżnicowany. Najstarszym zawodnikiem był pomysłodawca i organizator Próby, trener Lemons - Jacek Baumgart (48 l.). Po drugiej stronie uplasowała się siostra trenera Dębów, Joanna Snopek (16 l.), która jak sama mówi, czuje się zaszczycona faktem, iż była najmłodszą spośród bijących rekord.

Zawodnicy poza satysfakcją wynikającą z wygranej walki ze zmęczeniem wynieśli z najdłuższego softballowego meczu świata wiele radości.
- Mi to sprawiało dużą przyjemność. Slide'y [wślizgi - przyp. red.], dużo piłek po ziemi, dużo ciekawych akcji można było zagrać [m.in. nieasystowany triple play - jeden z dwóch, jakie miały miejsce w trakcie Próby - przyp. red.]. W porządku było - komentuje zabawę na boisku Mariusz Grzanowski.
W dobrej zabawie nie przeszkodziły pogoda, zakwasy czy brak snu, choć właśnie to ostatnie dawało się wszystkim najbardziej we znaki.
- W dzień podczas upału nikt nie myślał o spaniu, mimo że namioty były klimatyzowane. Jeśli jednak zmęczenie zaczynało dokuczać, drzemaliśmy nawet pod gołym niebem. Od 2-3 dnia musiałam zacząć wykorzystywać maksymalnie przerwy, które otrzymywałam na odpoczynek, ponieważ nie byłam przyzwyczajona do takiego wysiłku - opisuje czas wolny Maja Markowska z Osielska.

Zorganizowanie takiego przedsięwzięcia było z pewnością nie lada wysiłkiem dla całego Komitetu Organizacyjnego, który już od stycznia podczas cotygodniowych spotkań robił wszystko, aby nie było żadnych niedociągnięć. I z całą pewnością sympatykom baseballu i softballu z Osielska to zadanie się udało.
- Organizacja była bardzo dobra, były na pewno jakieś drobne niedociągnięcia. Organizatorzy potwierdzili, że nie byli w stu procentach przygotowani na wszystko, ale ostatecznie próba się udała i jeżeli okaże się, że będą taką imprezę robić po raz kolejny, na pewno będą lepiej przygotowani - mówi Paweł Zawadzki.
- Piątka z plusem. Oświetlenie zapewnione, nocleg był, klima szalała, ale działała, masaż był - jak było słychać. Miła atmosfera, jedzenie... jedzenie, trzeba przyznać, było genialne, bardzo trzeba wyróżnić "Goloneczkę" [firma zajmująca się cateringiem podczas Próby - przyp. red.] - dodaje Mariusz Grzanowski.
- Obyło się bez niespodzianek. Oświetlenie nie wysiadło. Wszystko to, co chcieliśmy zrobić, dopięliśmy na ostatni guzik. Zawodnicy dopisali, troszkę mało kibiców było, ale ogólnie wszystko przebiegło tak, jak powinno, i tak, jak planowaliśmy - podsumowuje Łukasz Snopek, trener Dębów i jeden z organizatorów Próby.
Maja Markowska z Lemons podziela zdanie przedmówców:
- Co do organizacji nie mam większych zastrzeżeń. Najważniejszą rzeczą było dobre oświetlenie boiska, które zarząd organizował. Gra nocą przebiegała równie bezpiecznie jak za dnia. Nocleg także w porządku. Zresztą spania i tak nie było zbyt wiele. Wiadomo, że nikt nie mógł przewidzieć ulewnych deszczy, które zaskoczyły nas czwartego dnia, natomiast organizatorzy starali się, jak mogli, aby pomóc w tak krytycznych momentach.

Impreza cieszyła się dużym zainteresowaniem mediów. Niemal cały czas na boisku obecni byli przedstawiciele prasy, telewizji czy portali internetowych. Promocja naszych sportów, która dla wielu osób była priorytetem i głównym powodem dla pomocy przy podjęciu Próby, z pewnością zasługuje na uwagę.
- Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Byłem pewien, że zagramy sobie te 120 godzin, ktoś tam o nas napisze. A tutaj jedna gazeta, druga gazeta, byłem bardzo pozytywnie zaskoczony tym, że pojawiliśmy się w jednej, drugiej telewizji. Przedwczoraj przeglądnąłem jeszcze raz tę naszą stronę - rekord.baseball.pl - no i naprawdę, jest tam sporo zdjęć, sporo relacji. Pytanie, czy jest to na tyle silna propagacja baseballu i softballu, żeby ludzie postronni to zobaczyli. Mam nadzieję, bo taki był cel - opowiada Mariusz "Wąski" Nowak, zawodnik Pasikoników i Lemons.

W ciągu 521 rozegranych tur obie drużyny zdobyły 1221 obiegów - wygrali Lemons 627 do 594. Obecnie, mimo iż mecz się zakończył, organizatorzy nadal pracują, aby dopiąć wszystko na ostatni guzik. Aby Próba została uznana za udaną, należy przedstawić Kapitule komplet wymaganych dokumentów oraz tzw. dowodów Próby.
- Dochodzi trochę stresu, żeby nic nie pominąć, bo jest tego naprawdę dużo. Musimy przedstawić dowody Próby - wideo, zdjęcia, dziennik Próby, dodatkowo - wycinki prasowe. Jest tego dużo, ale wiedzieliśmy, na co się decydujemy, i dla organizatorów Próba nie skończyła się w niedzielę, a być może jeszcze tydzień trzeba będzie powalczyć, żeby dochować wszystkich formalności i żeby Próba była uznana - opisuje dalszą walkę Łukasz Snopek.

Organizatorom życzymy powodzenia i szybkiego zakończenia kompletowania dokumentacji.

LINKI DO ARTYKUŁÓW I RELACJI:

WIDEORELACJA PAWŁA ZAWADZKIEGO - http://vimeo.com/13680099

WYDARZENIA - nd 25.07.2010 - http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/

TELEEXPRESS - nd 25.07.2010 - http://www.tvp.info/teleexpress/

ZBLIŻENIA - nd 25.07.2010 - http://www.tvp.pl/bydgoszcz/

POLSKIE RADIO - http://www.polskieradio.pl/sport/wiadomosci/

POLSKIE RADIO - http://www2.polskieradio.pl/sport/wiadomosci/

POLSKIE RADIO PIK - http://www.radiopik.pl/gfx/radiopik/

POLSKA - KUJAWY - http://www.polskatimes.pl/kujawy/

POLSKA - GŁOS WIELKOPOLSKI - http://www.gloswielkopolski.pl/sport/

GAZETA POMORSKA - http://www.pomorska.pl/apps/

EXPRESS BYDGOSKI - http://www.express.bydgoski.pl/

ŻYCIE PIŁY - http://www.zycie.pila.pl/informacje/

GAZETA.PL - http://bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/

SPORTPLUS24.pl - http://www.sportplus24.pl/inne-dyscypliny/

SWIATSPORTU.PL - http://www.swiatsportu.pl/

NICESPORT.PL - http://nicesport.pl/wiadomosci/

WIADOMOSCI24.PL - http://www.wiadomosci24.pl/

INFOFORDON.PL - http://www.infofordon.pl/

WNP.PL - http://www.wnp.pl/wiadomosci-agencyjne/

ONET.PL - http://wiadomosci.onet.pl/

WP.PL - http://sport.wp.pl/

SKŁADY DRUŻYN:

LEMONS

Baumgart Jacek (Dęby Osielsko)
Czerwiński Mateusz (Dęby Osielsko)
Czerwiński Mikołaj (Dęby Osielsko)
Gralak Sławek (Dęby Osielsko)
Gralak Paweł (niezrzeszony)
Macniak Mateusz (Dęby Osielsko)
Makowski Jakub (Pasikoniki Warszawa)
Markowska Maja (Dęby Osielsko)
Markowska Marta (Dęby Osielsko)
Modliński Miłlosz (Dęby Osielsko)
Nowak Mariusz (Pasikoniki Warszawa)
Rębelski Tomasz (Pasikoniki Warszawa)
Rysiawa Michał (Pasikoniki Warszawa)
Snopek Łukasz (Dęby Osielsko)
Szydlik Adrian (Pasikoniki Warszawa)
Śmigiel Anna (Dęby Osielsko)
Zieliński Adam (Dęby Osielsko)

GREEN TEAM

Gryczka Piotr (Diament Piła)
Grzanowski Mariusz (Stal Kutno)
Kątna Magdalena (Dęby Osielsko)
Kubiak Maksymilian (niezrzeszony)
Łukomski Arkadiusz (Demony Miejska Górka)
Noska Patryk (niezrzeszony)
Nowicka Alicja (niezrzeszona)
Osiński Jakub (KSSP Bełchatów)
Snopek Joanna (Dęby Osielsko)
Suliński Bartosz (Dęby Osielsko)
Szwajkowski Robert (Comets Mazowsze)
Szydłowski Bartłomiej (niezrzeszony)
Teska Bartosz (Dęby Osielsko)
Trzpiot Łukasz (Baza Bydgoszcz)
Wilczyński Rafał (niezrzeszony )
Wiśniewski Miłosz (Diament Piła)
Zajda Marcin (niezrzeszony)
Zagożdżon Radosław (Dęby Osielsko)

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Wyszukiwarka zawodnika

Ekstraliga

Tabela
Drużyna Wygr.
1 STAL Kutno STAL Kutno 15
2 DĘBY Osielsko DĘBY Osielsko 12
3 SILESIA Rybnik SILESIA Rybnik 12
4 BARONS Wrocław BARONS Wrocław 11
5 CENTAURY Warszawa CENTAURY Warszawa 9
6 GEPARDY Żory GEPARDY Żory 1

zobacz całą tabelę

HR
Ranking sezonu 2018
J. Wojtczak (Stal) 5
R. Watanabe (Silesia) 5
P. Zagórski (Dęby) 3
D. Catalan (Dęby) 2
A. Wojtczak (Stal) 2
P. Acosta (Barons) 1
D. Gajdziński (Stal) 1
B. Matuszewski (Dęby) 1
J. Medina (Barons) 1
Mił.Paprocki (Silesia) 1
M. Podgórski (Centaury) 1
F. Sarota (Centaury) 1

PLSK

Tabela
Drużyna Wygr.
1 GEPARDY Żory GEPARDY Żory 14
2 HRABINY Wrocław HRABINY Wrocław 12
3 STAL Kutno STAL Kutno 7
4 DIAMONDS Warszawa DIAMONDS Warszawa 3

zobacz całą tabelę

PARTNERZY: re.plsportowepomorze.pl

Copyright © 2008 - 2013 Baseball.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.