| KSSP oficjalnym klubem |
|
| czwartek, 12 stycznia 2012 15:24 |
|
Wszelkie przejawy rozwoju naszych dyscyplin w Polsce są przez nas przyjmowane z dużą dawką radości. Dlatego też z dużym optymizmem pragniemy powitać na baseballowej mapie Polski KSSP Bełchatów, który pod koniec 2011 roku został zarejestrowany jako oficjalne stowarzyszenie. O baseballistach z Bełchatowa wielu z nas usłyszało w 2009 roku, gdy w środowisku popularny stał się świąteczny filmik z baseballowym motywem w roli głównej. Ten krótki klip doskonale odzwierciedla pasję, jaką mają w sobie zawodnicy z bełchatowskiego osiedla Przytorze. Jak się okazało, była to produkcja ludzi zafascynowanych baseballem już od dłuższego czasu. Baseball przywędrował do Bełchatowa drogą powietrzną, za pośrednictwem amerykańskich filmów z tym sportem w roli głównej. Na fazie tej popularności, w latach 95-98, w Bełchatowie grało wówczas sporo dzieciaków na podwórkach, jako odskocznia od piłki nożnej. Jednym z tych dzieciaków byłem ja i to właśnie wtedy pokochałem baseball - mówi nam Jakub Osiński, jeden z ojców-założycieli KSSP, pasjonat, jakich mało. - Moda minęła i baseball się skończył... tak nastał długi okres przerwy, a o istnieniu 'prawdziwego' baseballu w Polsce nie miałem pojęcia. Jakub Osiński jest niewątpliwie jednym z największych pasjonatów baseballu w Polsce. Nic dziwnego, iż to właśnie on objął funkcję prezesa w bełchatowskim klubie. Z pewnością w całym kraju wiele było takich historii, chwilowych fascynacji zachodnim, mało znanym sportem, które jednak mijały równie szybko, jak powracały. Tak byłoby zapewne także i w tym przypadku, gdyby nie pasja, uśpiona pasja, która jednak dała o sobie znać: Wszystko powróciło i miało jednocześnie swój prawdziwy początek jako KSSP Bełchatów w 2006 roku - wspomina Jakub. - Natchniony wspomnieniami z dzieciństwa i kolejnymi filmami baseballowymi zacząłem z kolegami z ówczesnej, gimnazjalnej klasy odbijać piłkę tenisową kijem z lasu czy podawać sobie piłeczkę tenisową. Punktem zwrotnym był pierwszy mecz baseballowy na podwórku, oczywiście rozegrany piłką tenisową i kijem z lasu. Było nas wtedy 7 chłopaków. Przed meczem w deszczu, z piachu tworzyliśmy jeszcze boisko i rozegraliśmy pierwszy mecz pod szyldem KSSP, dokładnie 19 maja 2006 r. i tę datę uznajemy za datę powstania naszej drużyny. Do dziś nie wiadomo, jaki padł wtedy wynik, bo było mnóstwo zawirowań, ale nie to było najważniejsze. Najważniejsze było to, że baseball powrócił do mojego życia... wtedy już wiedziałem, że na stałe. Miłością do baseballu "od pierwszego wejrzenia" zaraziłem Arka Michlewskiego i Jakuba Kołodziejczyka i przez kolejne tygodnie we trójkę ćwiczyliśmy sobie odbijanie piłeczki kijem, co sprawiało nam dużo frajdy. Baseballiści z KSSP Bełchatów podczas jednego z licznych treningów z czasów sprzed sformalizowania klubu. Trudności takie, jak brak wystarczającej liczby zawodników, brak sprzętu czy boiska nie były w stanie wygrać z fascynacją baseballem, co dobrze odzwierciedla klip, w którym skompilowano zdjęcia i nagrania z 2006 roku. Konsekwencją i pielęgnowaniem hobby, jakim stał się dla nich baseball, bełchatowianie dotarli do punktu zwrotnego, którym był kontakt z naszym redakcyjnym kolegą, Grzegorzem Białasem: Rok 2009 to także spory przełom, bowiem nawiązałem kilka kontaktów z różnymi osobami z polskiego baseballu - relacjonuje Osiński. - Najważniejszym kontaktem okazał się Biały [Grzegorz Białas - przyp. red.] z Piratów Władysławowo. Najpierw wspomógł nas, wysyłając nam 25 piłek oraz rękawicę baseballową. Piłki niezwykle się przydały, bowiem w tamtym okresie [sklep ze sprzętem baseballowym] zwijał działalność i nie było gdzie kupować piłek. Dzięki Białemu skończył się okres 'Dead Era Baseball' - wcześniej nieraz szukaliśmy zagubionej piłki nawet godzinę. Dodatkowo dzięki Białemu dwie osoby z KSSP miały okazję obejrzeć pierwszy raz w życiu prawdziwy dwumecz baseballowy. (...) Pojawił się pomysł stworzenia drugiej drużyny Władysławowa, którą reprezentowałoby 6 osób z KSSP. Niestety z powodu roszad w składzie (zarówno u nas, jak i we Władysławowie), a także z powodów finansowych, pomysł ten nie wypalił. Mimo wszystko Biały dał czwórce bełchatowian (Jakub Osiński, Arek Michlewski, Rafał i Jakub Kołodziejczykowie) możliwość gry w drużynie 'Piraci Władysławowo'. Rozpoczęło się zbieranie kasy i ostre trenowanie. Wtedy właściwie dopiero zaczęliśmy naprawdę trenować baseball. Jesień i zimę 2009 roku spędziliśmy głównie na trenowaniu we czwórkę, aby dobrze wypaść w Piratach. W październiku 2010 roku Grzegorz przyjechał ze Spały na trening do Bełchatowa. Był to nasz pierwszy trening z trenerem i bardzo wiele się wtedy nauczyliśmy - już tego jednego dnia. Z czasem treningi przeniosły się na pobliski orlik. Na zdjęciu miota Mateusz Kaniowski, w tle Arkadiusz Michlewski. Dołączenie do Piratów dało bełchatowianom wiele korzyści. Z jednej strony było to bezcenne doświadczenie (wspomniana czwórka wzięła udział w turnieju o Puchar Północy, reprezentując barwy Piratów), z drugiej - wprawiająca w podziw pasja do baseballu (która utwierdzała w przekonaniu, iż z tych chłopaków coś będzie, że nie jest to tylko słomiany zapał) zaowocowała przekazaniem sprzętu zawodnikom KSSP ze strony już nie tylko Piratów, ale i Dębów Osielsko. W tym samym roku (2010) Jakub Osiński wziął udział w próbie bicia rekordu Guinnessa w Osielsku. Rzadką okazję wielogodzinnej gry wykorzystał maksymalnie - kiedy przychodziła jego kolej na udanie się do namiotu, by odpocząć, chował się, zamieniał z bardziej zmęczonymi zawodnikami, czy też po prostu stanowczo odmawiał, wbiegając na boisko z rękawicą - co przełożyło się na jego 80 godzin gry (cały mecz trwał 121 godzin i 11 minut). Dzięki tej próbie lokalne (bełchatowskie) media zainteresowały się baseballem i we wrześniu tego roku szeroko opisany został mecz pomiędzy zawodnikami z Bełchatowa, których wtedy klub liczył 15. Nie tylko trenują, ale i walczą o zaistnienie w bełchatowskim sporcie. Na zdjęciu (od lewej) Rafał Kołodziejczyk, Arkadiusz Michlewski i Jakub Kołodziejczyk propagują swój klub oraz cały baseball podczas IV Pikniku Olimpijskiego.
Kolejny rok to dalsze podążanie ścieżką obraną w sezonie poprzedzającym. Dzięki startowi Piratów w II Lidze baseballu czwórka zawodników z Bełchatowa miała okazję szlifować swoje umiejętności i zdobywać doświadczenie, którym będą mogli podzielić się w "swoim" klubie. Jak mówi Jakub: Rok 2011 można uznać za przełomowy dla bełchatowskiego baseballu. KSSP postanowiło obrać profesjonalną drogę i zgodnie z tym przez cały sezon podejmowało kroki, by zostać prawdziwą drużyną. Z tego powodu zawodnicy zmienili wygląd swych treningów. Od początku sumiennie trenowali kilka razy w tygodniu, by pod koniec roku rozegrać sparing z inną polską drużyną baseballową. (...) Na początku września klub zaprezentował się na IV Pikniku Olimpijskim. Zawodnicy próbowali w ten sposób rozpowszechnić baseball w Bełchatowie, co spotkało się ze sporym zainteresowaniem mieszkańców. KSSP zaprezentowało mały pokaz gry, a także zorganizowało konkurs dla dzieci. Na koniec tego samego miesiąca zawodnicy pojechali do Łodzi na pierwszy prawdziwy sparing w historii tego klubu. Rywalem był bardzo młody klub - Hornets Łódź. Pierwszy mecz z przeciwnikami z innej drużyny. Na zdjęciu uchwycony fragment meczu KSSP z inną raczkującą drużyną, Hornets Łódź. Cel został osiągnięty, rejestracja klubu w ewidencji stowarzyszeń kultury fizycznej nastąpiła 2 listopada 2011 roku. Data 2 listopada powinna być oficjalną datą powstania naszej drużyny. Mimo wszystko dla nas ważniejszy jest 19 maja 2006 roku - kwituje Jakub. Rejestracja już za nimi, co jednak dalej? Czy KSSP wystartuje w lidze? Na to pytanie Jakub odpowiada krótko: Przyszły rok ma nadal przygotowywać drużynę, być może do startów w lidze za parę lat. Skupiamy się teraz na trenowaniu oraz sprawdzaniu swoich możliwości w sparingach z innymi drużynami. Drużyna przez cały czas prowadzi nabór, na który zaprasza wszystkich chętnych, zapewniając cały sprzęt, zapoznanie z zasadami oraz dobrą zabawę. |
| Drużyna | Wygr. | ||
| 1 | ![]() |
GEPARDY Żory | 10 |
| 2 | ![]() |
STAL Kutno | 8 |
| 3 | ![]() |
SILESIA Rybnik | 6 |
| 4 | ![]() |
BAZA Bydgoszcz | 5 |
| 5 | ![]() |
BASEBALL Wrocław | 4 |
| 6 | ![]() |
DĘBY Osielsko | 3 |
| 7 | ![]() |
CENTAURY Warszawa | 2 |
| Ranking sezonu 2012 | |
| A. Konopek (Stal) | 2 |
| J. Jendryczka (Baza) | 1 |
| P. Mikołajczyk (Stal) | 1 |
| A. Mularczyk (Silesia) | 1 |
| Drużyna | Wygr. | ||
| Grupa północna | |||
| 1 | ![]() |
PIRACI Władysławowo | 3 |
| 2 | ![]() |
COMETS Mazowsze | 2 |
| 3 | ![]() |
DIAMENT Piła | 1 |
| 4 | ![]() |
SCHABY Warszawa | 0 |
| zobacz całą tabelę | |||
| Grupa południowa | |||
| 1 | ![]() |
DEMONY Miejska Górka | 7 |
| 2 | ![]() |
JASTRZĄB J-Zdrój | 3 |
| 3 | ![]() |
CAPER K-Koźle | 0 |
| zobacz całą tabelę | |||
| Ranking sezonu 2012 | |
| A. Kolasa (Piraci) | 1 |
| J. Kwaśniewski (Caper) | 1 |
| B. Pięta (Demony) | 1 |
| P. Szlachetka (Demony) | 1 |
| Drużyna | Wygr. | ||
| 1 | ![]() |
SZÓSTKA Brzeg | 4 |
| 2 | ![]() |
CAPER K-Koźle | 4 |
| 3 | ![]() |
DIAMONDS Warszawa | 3 |
| 4 | ![]() |
STAL Kutno | 1 |
| 5 | ![]() |
DEMONY Miejska Górka | 0 |
| Ranking sezonu 2012 | |
| M. Chrząszcz (Szóstka) | 1 |
| Drużyna | Wygr. | ||
| 1 | ![]() |
SILESIA Rybnik | 8 |
| 2 | ![]() |
GRABARZE Skarbimierz | 2 |
| 3 | ![]() |
JASTRZĄB J-Zdrój | 1 |
| 4 | ![]() |
RAWA Katowice | 1 |
| 5 | ![]() |
GEPARDY Żory | 0 |
| 6 | ![]() |
KINGS Kraków | 0 |
| Ranking sezonu 2012 | |
| Rob. Rajtar (Grabarze) | 1 |
| S. Uss (Jastrząb) | 1 |
Copyright © 2008 - 2012 Baseball.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Komentarze
http://www.osa-baseball.blogspot.com/