Mapa

Mapa Polskich Klubów Baseballu i Softballu


0:2 w Osielsku (Schaby @ Piraci, 12.05.2012)
środa, 16 maja 2012 22:53

W rozegranych w sobotę 12 maja w Osielsku meczach pierwszoligowych zwyciężyli gospodarze spotkania, Piraci Władysławowo. Po wyrównanym pierwszym meczu w drugim zaznaczyła się przewaga Piratów i Schabom Warszawa nie udało się utrzymać zdobytego w połowie meczu prowadzenia.

W pierwszej rundzie pierwszego meczu Schaby obstawiły wszystkie bazy przy 1 aucie, jednak miotacz Piratów nie pozwolił już na nic więcej, zakładając dwóm kolejnym pałkarzom kaczki. W dograniu tej rundy Piraci po jednym hicie na prawe zapole i błędach w polu drużyny przeciwnej zdobyli 2 punkty. Kolejna runda to świetna gra miotaczy w obu ekipach: Damian Koza założył 3 kaczki z rzędu, a Jakub Pasikowski posadził na ławkę 2 pałkarzy, autując ich na strajki. Ostatnią akcją w tej turze był pickoff na jedynce i tam w gonitwie stołeczne Schaby rozprawiły się z biegaczem.

Po kolejnej rundzie bez zmian w wyniku początek czwartej zapowiadał, że pierwsze punkty zdobędą Schaby. Zostały jednak powstrzymane przez Wojciecha Brylowskiego, który pierwszy aut zrobił, pięknie łapiąc piłkę na środkowym zapolu, a chwilę później wykonał podwójny aut, łapiąc piłkę z powietrza i podając na dwójkę, zanim biegacz zdążył na nią wrócić. W dolnej połowie zawodnicy z Władysławowa po dwóch autach obstawili wszystkie bazy. Wykonana w tym momencie zmiana pałkarza nie zdała się jednak na nic, ponieważ został on wyautowany na pierwszej bazie.

W piątej rundzie Schaby wykorzystały słabszą już dyspozycję miotacza i po błędzie prawozapolowego i bazach darmo zajęły wszystkie bazy. Swój pierwszy punkt warszawiacy zdobyli po dzikim narzucie. Wtedy zmieniony został Damian Koza, a w jego miejsce na górkę miotacza wszedł Witold Baranowski. Zmiana ta nie zapowiadała niczego dobrego, ponieważ już pierwszy pałkarz wybił hita na prawe zapole. Był to remisujący obieg (2:2). Kiedy zrobiło się naprawdę gorąco, świetną akcją popisał się drugobazowy Kamil Trepczyk. Złapał on piłkę z powietrza na pograniczu infieldu i zapola, po czym rzucił na bazę domową, gdzie wyautował biegacza.

Niemoc ataku Piratów trwała dalej i bardzo szybko musieli wrócić do obrony. W warszawskiej drużynie w ataku bardzo skutecznie zagrał Bartosz Bujak, który dostał się na pierwszą bazę po trafieniu piłką przez miotacza, po czym wykorzystał błędy w obronie i dobiegł do trójki. Punkt na 3:2 pomógł zdobyć Bujakowi łącznik Piratów, który nie złapał piłki odbitej po ziemi. Turę zakończyły 3 strajkauty. Następnie zawodnicy z Wybrzeża zabrali się bardzo mocno do odrabiania straty. Jako pierwszy Jakub Osiński odbił hita za dwie bazy i po niekontrolowanym narzucie miotacza dostał się na trójkę. W tym czasie Adam Kolasa otrzymał bazę darmo i zaraz podczas narzutu przeciwko następnemu pałkarzowi ukradł drugą bazę. Taką sytuację musiał wykorzystać trener Piratów Grzegorz Białas. Kazał on swoim podopiecznym wykonać dwa razy z rzędu skróty, które dały Piratom prowadzenie 4:3. Wynik ten nie zmienił się już do końca spotkania.


Drugi mecz Piraci rozpoczęli od bezbłędnej gry w obronie i bardzo skutecznej gry w ataku. Pięć hitów i jeden błąd w polu Schabów przyniosły drużynie z Władysławowa aż czteropunktowe prowadzenie w pierwszej rundzie. Kolejną turę w ataku warszawianie rozpoczęli od dwóch autów, ale za to następny pałkarz po odbiciu zaliczył pierwszą bazę. Po chwili po nieudanym pickoffie i kradzieży znalazł się już na trzeciej bazie. Następny pałkarz odbił piłkę po linii w stronę pierwszej bazy - piłka uderzyła w kant bazy i odbiła się na terytorium faul. Decyzja sędziów brzmiała, iż piłka jest fair, i w ten sposób Schabom udało się zdobyć pierwszy punkt. Piraci odpowiedzieli zdobyczą dwóch punktów, odbijając zaledwie jednego hita.

W trzeciej rundzie zdeterminowane Schaby podobnie jak w pierwszym meczu wyczuły, iż miotacz z Władysławowa słabnie, i po dwóch trafieniach przez miotacza, jednej bazie z powodu boli, dwóch hitach i jednym błędzie w polu zdobyły aż sześć punktów. Trener Piratów postanowił zmienić miotacza, jednak passa Schabów trwała dalej i po 4 błędach w polu i jednym hicie zdobyły jeszcze 3 obiegi. W tym momencie na tablicy pojawił się wynik 10:6 dla Schabów. W odpowiedzi Piraci po bardzo agresywnej grze na bazach i grze skrótami dołożyli do swojego dorobku 3 obiegi. Na wyróżnienie w tej rundzie zasługuje kradzież bazy domowej przez Adama Kolasę.

W kolejnej rundzie warszawianie przy dwóch autach potrafili obstawić dwie bazy, ale nie zamienili tego na chociażby jeden obieg. Natomiast atak Piratów przyniósł kolejne trzy obiegi. Duży udział mieli w tym zawodnicy Schabów, którzy popełnili w tej turze liczne błędy w polu. W ataku goście z Warszawy po raz kolejny obstawili drugą i trzecią bazę, ale i tym razem nie zdobyli żadnego punktu. Zawodnicy z Władysławowa z kolei, wybijając hity i korzystając z baz darmo oddawanych przez trzeciego już miotacza Schabów, doprowadzili w szóstej rundzie do przewagi dziesięciu obiegów, tym samym kończąc mecz przed czasem. Wynik drugiego meczu to 20:10 dla drużyny z Wybrzeża.

 

Tekst: Witold Baranowski 

 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Wyszukiwarka zawodnika

Ekstraliga

Tabela
Drużyna Wygr.
1 STAL Kutno STAL Kutno 15
2 DĘBY Osielsko DĘBY Osielsko 12
3 SILESIA Rybnik SILESIA Rybnik 12
4 BARONS Wrocław BARONS Wrocław 11
5 CENTAURY Warszawa CENTAURY Warszawa 9
6 GEPARDY Żory GEPARDY Żory 1

zobacz całą tabelę

HR
Ranking sezonu 2018
J. Wojtczak (Stal) 5
R. Watanabe (Silesia) 5
P. Zagórski (Dęby) 3
D. Catalan (Dęby) 2
A. Wojtczak (Stal) 2
P. Acosta (Barons) 1
D. Gajdziński (Stal) 1
B. Matuszewski (Dęby) 1
J. Medina (Barons) 1
Mił.Paprocki (Silesia) 1
M. Podgórski (Centaury) 1
F. Sarota (Centaury) 1

PLSK

Tabela
Drużyna Wygr.
1 GEPARDY Żory GEPARDY Żory 14
2 HRABINY Wrocław HRABINY Wrocław 12
3 STAL Kutno STAL Kutno 7
4 DIAMONDS Warszawa DIAMONDS Warszawa 3

zobacz całą tabelę

PARTNERZY: re.plsportowepomorze.pl

Copyright © 2008 - 2013 Baseball.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.