Mapa

Mapa Polskich Klubów Baseballu i Softballu


Baseball
Juniorzy na tarczy (Kwalifikacje MEJ, 15-19.07.2014) PDF
czwartek, 24 lipca 2014 15:31

Reprezentacja Polski juniorów w baseballu wypadła zdecydowanie poniżej oczekiwań, zajmując dopiero siódme miejsce w turnieju kwalifikacyjnym do przyszłorocznych Mistrzostw Europy Juniorów (U-18) w baseballu. Turniej wygrali fenomenalnie przygotowani Chorwaci i wraz z Brytyjczykami zagrają w przyszłym roku w finałach MEJ.


Przed dwoma laty we Francji Polacy dotarli do półfinału turnieju kwalifikacyjnego – obaj zwycięzcy meczów tej fazy kwalifikują się do finałów MEJ. Przegrali, zajmując wówczas IV miejsce. Tegoroczna reprezentacja (roczniki 1996-98) wyglądała na silną i obiecującą, liczyliśmy więc na ponowną walkę o awans, być może z lepszym skutkiem – tym bardziej że na starcie zabrakło ubiegłorocznych spadkowiczów z grupy finałowej: Belgia w ogóle nie zgłosiła drużyny, a Ukraina wycofała się ze względu na sytuację wewnętrzną w tym kraju. Skład reprezentacji Polski na Kwalifikacje MEJ w Varaždinie i Karlovacu (Chorwacja) oparty został na baseballistach dwóch klubów ekstraligowych, dominujących w krajowych rozgrywkach młodzieżowych: Gepardów Żory i Dębów Osielsko. Uwzględniając dwóch graczy Jastrzębia Jastrzębie Zdrój, w lidze reprezentujących barwy Gepardów w ramach wypożyczenia, kluby te dały 2/3 składu kadry.

Z ośmiu zespołów występujących w Kwalifikacjach dwa zdecydowanie odstawały od reszty: Chorwaci, którzy na własnym terenie zaprezentowali rewelacyjnie przygotowaną drużynę i na drugim biegunie Węgrzy, większość spotkań przegrywający już po V rundzie, wskutek 15-punktowej przewagi przeciwnika. Polacy trafili do grupy B właśnie z Chorwatami, którzy nie stracili obiegu i wszystkie trzy mecze grupowe wygrali dwucyfrowym wynikiem już w VII rundzie. Pozostałe trzy zespoły okazały się niezwykle wyrównane – wszystkie mecze pomiędzy nimi zakończyły się minimalną, jednopunktową różnicą!

Prowadzeni przez trenera Przemysława Palucha Polacy rozpoczęli turniej pokonaniem Słowacji 10:9, choć nasi południowi sąsiedzi omal nie doprowadzili do wyrównania, wybijając w ostatniej rundzie 3-punktowego home runa. Rozczarowanie przyszło następnego ranka. Rozgromiona przez Chorwację Białoruś wydawała się łatwym przeciwnikiem – nikt jeszcze nie przypuszczał, że gospodarze będą tak samo, a nawet jeszcze wyżej deklasować kolejnych rywali! Tymczasem już po trzech rundach Polacy przegrywali z Białorusią 0:5… Prowadzenie i nadzieję na zwycięstwo dał nam w V rundzie Krzysztof Gołębiowski, wybijając przy komplecie biegaczy na bazach wielkiego szlema – home runa za 4 punkty. Niestety, w zaciętej walce do ostatniej piłki Polacy ulegli Białorusinom 9:10 i ich sytuacja stała się bardzo trudna. Potwierdziło się to nazajutrz – Chorwaci rozgromili nasz zespół 15:0 i było to, niestety, najwyższe zwycięstwo gospodarzy w całym turnieju…

Zajęcie III miejsca w grupie B przekreśliło szanse awansu polskiej drużyny do przyszłorocznych MEJ – zamiast tego przyszło nam się potykać w grupie C o miejsca V-VIII w turnieju. Ze słabiutkimi Węgrami Polakom wystarczyły zaledwie 4 tury ofensywne, by w połowie V rundy zakończyć mecz zwycięstwem 19:2. Ostatnim rywalem była Szwajcaria, która w grupie A spośród trzech zespołów z dwoma zwycięstwami miała najsłabszy bilans bezpośrednich spotkań i także odpadła z gry o awans. Po dwóch rundach Polacy prowadzili 8:0 i wszystko wskazywało na łatwe zwycięstwo przed czasem. Tymczasem Helweci przystąpili do kontrataku, co ułatwili im nasi obrońcy, popełniając w tym meczu aż 9 błędów! Kluczowe okazały się VI i VII runda, w których Szwajcarzy zdobyli łącznie 10 punktów i przejęli prowadzenie. Polski zespół nie znalazł na to skutecznej odpowiedzi i przegrał 14:16…

Również w grupie C trzy zespoły ukończyły rywalizację z dwoma zwycięstwami (do tabeli zaliczono mecze między tymi drużynami rozegrane w grupach A i B). W wyniku kontrowersyjnej interpretacji regulaminu Polaków oficjalnie sklasyfikowano na VII pozycji w turnieju, choć zdaniem naszej ekipy oraz niżej podpisanego powinno być to VI miejsce, przed Szwajcarami. Nie zmienia to faktu, że występ reprezentacji Polski juniorów w Kwalifikacjach do MEJ przyniósł spore rozczarowanie – ten zespół stać było na więcej! Uwzględniając ekipy, które za rok zagrają w finałach, Polacy zajęli XV lokatę w obecnym cyklu europejskich rozgrywek U-18. Do finałów MEJ awansowali Chorwaci i Brytyjczycy – ci ostatni w meczu finałowym przełamali passę gospodarzy i prowadzili już 6:0. Chorwaci pokazali jednak, że potrafią także wybrnąć z trudnej sytuacji. Wyrównali wynik, a po dwóch dogrywkach wygrali finał 10:8 i cały turniej. Co ciekawe, po wcześniejszych czterech shutoutach (zwycięstwach do zera) Chorwaci stracili w tym meczu 8 punktów, ale ich miotacze… zachowali czyste konto obiegów zawinionych i zakończyli cały turniej z zespołową średnią marzeń: ERA 0,00! Gospodarze zgarnęli też komplet nagród indywidualnych: Aleksandar Kruhek został MVP turnieju, Andrija Tomić najlepszym pałkarzem, a Franko Vrlić najlepszym miotaczem.

 

Z trzech przegranych spotkań dwa (z Białorusią i Szwajcarią) polski zespół oddał „na własne życzenie”, popełniając zbyt dużo błędów defensywnych, dających rywalom awanse i obiegi. Takie skwitowanie przyczyn słabego występu byłoby jednak zbytnim uproszczeniem. W obu tych meczach przeciwnicy nie tylko wykorzystywali nasze błędy, ale także odbijali więcej hitów niż biało-czerwoni. Przyczyną varaždińskiej klęski była fatalna skuteczność polskich baseballistów, zarówno pałkarzy, jak i miotaczy. W ataku polski zespół miał dopiero szóstą średnią odbijania 0,198, natomiast miotacze z ERA 9,38 (średnią obiegów zawinionych) byli lepsi tylko od słabiutkich Węgrów (o ile nie zaznaczono inaczej, przytaczane statystyki odnoszą się do pierwszych trzech dni turnieju, czyli rozgrywek w grupach A i B, przed podziałem na „silniejszych” i „słabszych”). Do tego hity wybite przez Polaków dawały zwykle tylko jedną bazę – jedynie Gołębiowski zdołał wybić home runa i dabla, a w ostatnim meczu turnieju dwubazowe odbicie dodał Łukasz Tyman. Miotacze-starterzy, którzy powinni być filarami defensywy zespołu, zbyt szybko kończyli grę – zmiany na górce trenerzy musieli robić już w III-V rundzie! No i najboleśniejsza statystyka: z 11 home runów wykonanych w całym turnieju aż 5 (!) odbitych zostało przeciwko Polakom…

Co do lokat zespołu w statystykach pierwszej fazy można oczywiście powiedzieć, że drużyny z grupy A miały „łatwiej”, rywalizując z Madziarami zamiast Chorwatów. Jednak same wartości średnich zespołu są po prostu słabe i taka była gra oraz wyniki polskiej drużyny w Varaždinie… Trzeba uczciwie przyznać, że Białorusini z trzecimi w stawce miotaczami, lepszymi od naszych pałkarzami i minimalnie lepszą obroną zasłużenie wywalczyli awans do półfinałów z grupy B.

Paradoksalnie w defensywie mieściliśmy się po trzech dniach w czołowej czwórce, ze średnią polową zespołu 0,904. Jednak i tu w przekroju całego turnieju spadliśmy na szóstą pozycję, wskutek aż 9 błędów przeciwko Szwajcarii. Jedynym elementem, w którym nasi juniorzy brylowali na tle pozostałych siedmiu drużyn, było bieganie po bazach. Polacy w całym turnieju wykonali najwięcej prób kradzieży bazy (29) i jako jedyny zespół mieli w tym elemencie stuprocentową skuteczność – tylko naszym biegaczom rywale nie zdołali udaremnić żadnej kradzieży! Za to polscy obrońcy złapali i wyautowali swoich rywali przy co trzeciej próbie kradzieży (7 z 21). Bazę domową kradnie się jednak rzadko – i tu zabrakło wsparcia pałkarzy: w całym turnieju aż 52 polskich biegaczy zostało na bazach przy trzecim aucie – tylko Brytyjczycy zostawili o jednego więcej.

Również w podsumowaniach indywidualnych polscy baseballiści zdominowali kategorię „złodziei” baz. Po fazie grupowej A/B Gołębiowski był jej współliderem z trzema innymi graczami (po 4 SB), na koniec turnieju jastrzębianin był już bezsprzecznie najlepszy (7 SB), na II pozycji znaleźli się ex aequo Marek Bebyn, Tymoteusz Orszulik i Martin Kollar (Słowacja) – po 5 SB, a V lokatę podzielił z czterema rywalami Mateusz Dembski (4 SB).

W klasyfikacjach pałkarzy dwa ekstrabazowe hity dały Gołębiowskiemu VI miejsce pod względem slugging average, uwzględniającej wartość hitów – po I fazie miał SLG 0,818, na koniec spadła ona do 0,611, ale Polak utrzymał VI pozycję w tej klasyfikacji. Gołębiowski był jednym z 11 pałkarzy, którzy wybili w Chorwacji home runa, był też czwarty na liście najskuteczniejszych „asystentów” ofensywnych (9 RBI). Bebyn otrzymał najwięcej baz za niecelne narzuty w turnieju (8 BB, tyle samo Brytyjczyk Jonathan Fretheim), Tyman był trzeci z 7 BB. W połączeniu z niezłym odbijaniem, dało to Bebynowi OBP 0,560 (średnia osiągania 1. bazy) i VI miejsce w tej kategorii (z dwoma innymi pałkarzami). Z 10 obiegami Bebyn został też wiceliderem listy zdobywców punktów w turnieju (znów wspólnie z dwoma rywalami). Orszulik był natomiast pałkarzem najczęściej trafianym narzucaną piłką (trzykrotnie).

Polscy miotacze najmniej wyróżniali się wśród konkurencji. Na uwagę zasługuje jedynie Radosław Zajda, któremu niełatwo było wybić hita. Osielszczanin był miotaczem-starterem w meczach przeciwko Słowacji i Szwajcarii, spędził na górce łącznie 9 i 1/3 rundy. Rywale wybili mu tylko 5 hitów – to drugi najlepszy wynik w turnieju (wśród miotaczy klasyfikowanych, tzn. którzy narzucali co najmniej 7,5 rundy). Z bardzo niską średnią odbijania rywali 0,143 Zajda był trzeci w tej kategorii (wspólnie z Brytyjczykiem Matthew Tarranem). Niestety, z tych 5 hitów odbitych przeciwko Zajdzie dwa były home runami…

 

Oczywiście pojawiły się już głosy krytyki pod adresem trenerów reprezentacji Polski. Czy jednak kilka konsultacji i zgrupowań może znacząco poprawić osiągnięcia graczy na pałce i na górce? Do kadry trafiają pałkarze i miotacze wyszkoleni w klubach i występujący w naszych coraz bardziej kadłubowych rozgrywkach. Z obserwacji kadrowiczów na krajowych boiskach ta reprezentacja wyglądała obiecująco, ale konfrontacja z zagraniczną konkurencją obnażyła poziom polskich pałkarzy i miotaczy. I trudno się temu dziwić, patrząc jak od kilku lat spada liczba zespołów ligowych oraz drużyn zgłaszanych do rozgrywek młodzieżowych (w tym roku nikt nie odpadł w półfinałach MPJ – zgłoszeń było tyle, ile miejsc w finale), spada wreszcie liczba zarejestrowanych w PZBall klubów i baseballistów.

 

Reprezentacja Polski wystąpiła w Varaždinie w składzie:

Miotacze: Radosław Zajda (ur. 1997, Dęby Osielsko), Mateusz Dembski (96, Gepardy Żory), Przemysław Kruczek (96, Jastrząb Jastrzębie Zdrój), Marek Bebyn (97, Dęby) – starterzy oraz Wito Gruszkiewicz (97, KSB Wrocław), Konrad Kot (97, Demony Miejska Górka), Łukasz Przybułek (97, Yankees Działdowo), Kamil Stajer (96, Gepardy), Szymon Żurkowski (97, Gepardy) – zmiennicy.

Łapacz: Łukasz Tyman (96, Gepardy).

Wewnątrzpolowi: Dominik Cydzik (97, Centaury Warszawa), Krzysztof Gołębiowski (96, Jastrząb), Filip Nowacki (98, KSB), Tymoteusz Orszulik (96, Gepardy), Mateusz Szustek (97, Centaury), Paweł Zagórski (97, Dęby).

Zapolowi: Przemysław Basoń (96, Gepardy), Szymon Bisaga (98, KSB), Daniel Charchuła (97, Dęby).

Trenerzy: Przemysław Paluch (główny trener, Stal Kutno i Arrows Ostrawa), Łukasz Snopek (trener miotaczy, Dęby), Mariusz Grzanowski (trener przygotowania fizycznego, Stal).

 


Jarosław S. Kaźmierczak


podsumowanie i statystyki

 

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Wyszukiwarka zawodnika

Ekstraliga

Tabela
Drużyna Wygr.
1 CENTAURY Warszawa CENTAURY Warszawa 16
2 STAL Kutno STAL Kutno 15
3 SILESIA Rybnik SILESIA Rybnik 14
4 BARONS Wrocław BARONS Wrocław 8
5 DĘBY Osielsko DĘBY Osielsko 4
6 PIRACI Władysławowo PIRACI Władysławowo 3

zobacz całą tabelę

HR
Ranking sezonu 2016
(tylko wybicia poza boisko)
R. Matecki (Stal) 4
P. Cech (Silesia) 2
A. Wojtczak (Stal) 2
K. Babicki (Centaury) 1
T. Junec (Silesia) 1
K. Kamiński (Stal) 1
J. Kaplan (Silesia) 1
J. Nadolski (Stal) 1
M. Macniak (Dęby) 1
M. Renery (Centaury) 1
R. Wojtala (Barons) 1
J. Wojtczak (Stal) 1
RK
Play-offy
Półfinały
(I) Centaury 3 - 2 Barons (IV)
(II) Stal 3 - 0 Silesia (III)
Finały
 III m.  Barons 1 - 3 Silesia
 I m.  Stal 1 - 3 Centaury

I Liga

Tabela
Drużyna Wygr.
Grupa północna
1 STAL II Kutno STAL II Kutno 6
2 YANKEES Działdowo YANKEES Działdowo 3
3 CENTAURY II Warszawa CENTAURY II Warszawa 0
Grupa południowa
1 GEPARDY Żory GEPARDY Żory 6
2 RAWA Katowice RAWA Katowice 2
3 BARONS II Wrocław BARONS II Wrocław 1

zobacz całą tabelę

HR
Ranking sezonu 2016
K. Gołębiowski (Gepardy) 1
P. Kruczek (Gepardy) 1

PLSK

Tabela
Drużyna Wygr.
1 SZÓSTKA Brzeg SZÓSTKA Brzeg 13
2 STAL Kutno STAL Kutno 9
3 DIAMONDS Warszawa DIAMONDS Warszawa 8
4 HRABINY Wrocław HRABINY Wrocław 6

zobacz całą tabelę

HR
Ranking sezonu 2016
M. Kusz (Stal) 1
N. Langner (Stal)  1
S. Szkudlarek (Diamonds) 1
PARTNERZY: re.plsportowepomorze.pl

Copyright © 2008 - 2013 Baseball.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.